Robot niczym gekon

Maszyna, która chodzi, a nawet jeździ po ścianach? W kanadyjskim Simon Fraser University powstał robot z gąsienicami wzorowanymi na łapach gekona. Urządzenie, które potrafi wjeżdżać po gładkich pionowych powierzchniach, znajdzie wiele rozmaitych zastosowań, m.in. przy inspekcji budynków oraz w trudnych akcjach ratunkowych.
 

Gekon posiada tę niezwykłą umiejętność, że potrafi bez trudu chodzić po ścianach i sufitach. Umożliwiają mu to mikroskopijne wyrostki na łapkach. Wykorzystują one tzw. oddziaływania van der Waalsa – siłę przyciągania występującą między cząsteczkami. Mimo że jest ona bardzo słaba, ogromna liczba wyrostków sprawia, że ich łączna powierzchnia jest niezwykle duża, a przez to oddziaływanie staje się silniejsze.
 

Materiał działający podobnie jak łapki jaszczurki był jednym z pierwszych nowoczesnych tworzyw wzorowanych na naturze – teraz zaś znalazł on konkretne zastosowanie. Przypominający czołg mały robot waży 240 gramów, ale jego skalę można zmieniać zależnie od potrzeb. Na jego gąsienicach znalazły się grzybkowate wyrostki o średnicy 17 i szerokości 10 mikronów. Mimo że są nadal dużo większe od wyrostków gekona, to działają bez zarzutu. Robot z łatwością pokonuje pionowe ściany wykonane nawet ze szkła.
 

– Podczas gdy siły van der Waalsa są stosunkowo słabe, cienkie i giętkie występy grzybkowatych czapeczek gwarantują, że powierzchnia kontaktu między robotem a powierzchnią jest zmaksymalizowana – tłumaczy twórca robota Jeff Krahn.
 

Potencjalnych zastosowań wynalazku jest naprawdę wiele – może zostać wykorzystany do inspekcji budynków, rur, poszycia samolotów czy elementów elektrowni atomowych. Będzie też niezwykle przydatny w przeprowadzaniu akcji ratunkowych.
 

Marek Matacz/EurekNews.pl 2011 11 01 c