Get Adobe Flash player

Rewolucja z mikrofalówki

Wystarczą powszechnie dostępne materiały: tlenek cynku, aluminium oraz kuchenka mikrofalowa, by zmniejszyć nasze uzależnienie od węgla i ropy naftowej. Tak przynajmniej twierdzą amerykańscy naukowcy na łamach czasopisma „Nano Letters″.

   

Ciepło odpadowe jest w naszej cywilizacji wszechobecne: ucieka rurą wydechową samochodu, wentylator wypycha je z rozgrzanej obudowy komputera etc. Naukowcy z amerykańskiej Politechniki Rensselaera (RPI, Rensselaer Polytechnic Institute) opracowali materiał, który ma pomóc odzyskać choć część tej energii.


By pozyskać energię elektryczną z ciepła odpadowego, potrzebny jest materiał, który jednocześnie stanowi słaby przewodnik ciepła i dobry przewodnik prądu. Jednym z kandydatów jest tlenek cynku, który jest tani, nietoksyczny i ma wysoką temperaturę topnienia. Są technologie, które czynią z niego lepszy przewodnik prądu, a inżynierowie z RPI właśnie znaleźli sposób, by zbić jego przewodnictwo cieplne. Niezbędne są: drobne ilości aluminium oraz zwykła kuchenka mikrofalowa (ta użyta w eksperymencie kosztowała 40 dolarów). Po kilku minutach bombardowania mikrofalami powstaje kilka gramów nowego materiału, który ma wszystkie korzystne właściwości tlenku cynku plus jedną dodatkową zaletę: dwudziestokrotnie niższą przewodność cieplną. Proces jest tani, nie emituje zanieczyszczeń i może być stosowany na skalę przemysłową.


– Energię odzyskaną z ciepła odpadowego możemy wykorzystać do zasilania urządzenia, które to ciepło wyprodukowało, np. samochodu lub samolotu, zmniejszając zużycie paliwa. Niemal wszystko, co robimy, może być dzięki temu bardziej efektywne, zmniejszymy też uzależnienie ludzkości od paliw kopalnych – twierdzi szef projektu Ganpati Ramanath z RPI.

Maciej Bójko/EurekNews 2011 10 03 b

CZYTAJ TAKŻE