Get Adobe Flash player

Pajęcza nić jedwabników zamiast kevlaru?

Naukowcy z University of Wyoming tak zmodyfikowali genetycznie jedwabniki, by przędły superwytrzymałe włókna zawierające białka pajęczej nici. Otrzymany w ten sposób materiał może znaleźć zastosowanie w praktycznie każdej dziedzinie przemysłu: od medycyny po zbrojeniówkę.

Wytwarzana przez pająki nić ma wyjątkowe własności. Jest równie wytrzymała co najlepsza stal, a przy tym wielokrotnie od niej lżejsza, bardziej rozciągliwa i giętka. W konkursie z tym tworem natury najmocniejsze sztucznie wytwarzane włókno – kevlar – przegrywa w przedbiegach.

Dlatego od lat poszukuje się sposobu na wytwarzanie pajęczej nici w dużych ilościach. Materiały chirurgiczne czy kamizelki kuloodporne to tylko niektóre z możliwych zastosowań tego niezwykłego wynalazku ewolucji.

Głównym budulcem pajęczego włókna są białka, więc obecnie produkować je mogą tylko żywe komórki. Próbowano wprowadzać odpowiednie geny do komórek bakterii, drożdży, owadów i ssaków, ale pozostawał problem wytworzenia przędzy. Jak wiadomo, jedwabniki są w tym mistrzami.


Zespół kierowany przez Donalda Javisa z University of Wyoming donosi właśnie o udanej próbie stworzenia genetycznie zmodyfikowanych jedwabników, które przędą nić zbudowaną z pajęczych białek równie wytrzymałą co oryginał. Droga do sukcesu nie była prosta – początkowo uzyskiwano małe ilości białek, pojawiały się też trudności z ich integracją z włóknem. Ale jak zapewniają uczeni z Wyoming, ich nowe jedwabniki mogą już pracować w charakterze żywych fabryk pajęczej nici.


Marek Matacz/EurekNews.pl 2012 01 03 a

CZYTAJ TAKŻE

Komentarze (1)
1sobota, 14, styczeń 2012 14:01
Dam każde pieniądze - zamiast plecionki na ryby!