Nanomateriał do oczyszczania wody

W Cambridge opracowano nową metodę produkcji materiałów nanoporowatych, którą z pewnością zainteresuje się przemysł. Znajdą one zastosowanie m.in. przy oczyszczaniu wód oraz w energooszczędnych źródłach światła – czytamy w „Nature Materials″.

Chodzi o strukturę pełną kanalików, szczelin itp. o rozmiarach rzędu jednego nanometra (miliardowej części metra). Punktem wyjścia do jej uzyskania jest materiał złożony z wielu różnych składników, wyglądający jak ciasto z bakaliami – oczywiście w nanoskali. Po ich usunięciu pozostaje samo „ciasto″ o porowatej strukturze. Efekt ten można osiągnąć za pomocą metody zwanej kolektywnym szokiem osmotycznym.
 

Dr Easan Sivaniah z Laboratorium Cavendisha na Uniwersytecie Cambridge wytłumaczył, jak ona wygląda. – Wyobraźmy sobie balon pełen solanki, zanurzony w świeżej wodzie. Sól nie jest w stanie się wydostać, ale woda może przeniknąć do jego wnętrza i to właśnie się dzieje w wyniku naturalnego dążenia do wyrównania stężeń roztworu. Balon nadyma się i w końcu pęka. W naszych doświadczeniach pokazaliśmy, jak w wyniku tego właśnie efektu seria osmotycznych szoków tworzy w materiale system porów, połączonych z zewnętrzem i ze sobą nawzajem – opowiada badacz. W laboratorium zademonstrowano już, że tak uzyskany produkt skutecznie filtruje z wody barwnik o drobnych cząsteczkach.
 

Potencjalne zastosowania takiego materiału są wielorakie – przy uzdatnianiu wody pitnej, oczyszczaniu wód gruntowych z odpadów przemysłowych i ciężkich metali czy odsalaniu wody morskiej. Na tym jednak nie koniec. – W tej chwili badamy różne potencjalne zastosowania, np. w panelach słonecznych, ogniwach paliwowych, elektrodach dla superkondensatorów czy w rozwiązaniach alternatywnych dla żarówek – dodaje dr Sivaniah.
 

Maciej Bójko/EurekNews.pl 2011 11 28 d