Get Adobe Flash player

Wyraki komunikują się jak delfiny

Najmniejsze naczelne świata, drapieżne wyraki z gatunku Tarsius syrichta, potrafią komunikować się za pomocą czystych ultradźwięków – donosi „Biology Letters”. Dźwiękami o wysokich częstotliwościach posługują się równie sprawnie co mistrzowie w tej dziedzinie – nietoperze i delfiny.

Większość gatunków wyraków mimo skrytego, nocnego trybu życia wydaje się raczej rozmowna. Nawołując, umacniają więzi społeczne, upominają rywali bezczelnie zbliżających się do ich samic, a także ostrzegają się nawzajem przed atakami drapieżników. Jednak niektóre gatunki występujące na Filipinach i Borneo uważane były do tej pory za prawdziwe milczki. Zagadkę ich pozornej małomówności rozwiązał Nathaniel Dominy, profesor antropologii z Dartmouth College. Wyraki z Borneo wcale nie odzywają się mniej niż inne – tylko my nie potrafimy ich usłyszeć.

Profesor Dominy przysłuchiwał się odgłosom wydawanym przez jednego z filipińskich wyraków Tarsius syrichta. Odkrył, że te malutkie stworzenia (długość ich ciała nie przekracza 16 cm) używają do komunikacji ultradźwięków osiągających średnią częstotliwość około 70 kHz. Najcieńszy zarejestrowany pisk był o ponad 20 kHz wyższy. Co więcej, wyraki te jako jedyne posługują się niemal wyłącznie ultradźwiękami. Inne gatunki tych naczelnych umieją wchodzić na wysokie częstotliwości, jednak posługują się nimi dodatkowo, przeplatając je ze zwyczajnymi dźwiękami.


Używanie ultradźwięków jest bardzo korzystne w razie zagrożenia. Zwierzę może ostrzec swoje stado przed atakiem drapieżnika, samemu nie narażając się na ujawnienie. Jednak przeniesienie całej komunikacji do świata niewykrywalnego dla większości innych stworzeń pociąga ze sobą jeszcze większe korzyści. Sprytne wyraki nie tylko nie ściągają sobie na kark drapieżników, ale też same nie ostrzegają swych potencjalnych ofiar, co zdecydowanie ułatwia im polowanie.


Izabela Nowakowska/EurekNews.pl 2012 02 09 a


Dźwięk: posłuchaj dźwięku wydawanego przez wyraki, który został tak przetworzony, by człowiek mógł go utrzymać. Materiał dostępny dzięki Nathanielowi Dominy

CZYTAJ TAKŻE