Get Adobe Flash player

Ryby wędrowniczki

Pierwsze kręgowce mogły zacząć wychodzić na ląd miliony lat wcześniej, niż do tej pory sądzono. Wiele wskazuje na to, że już przodkowie dzisiejszych ryb dwudysznych urządzali sobie spacery po brzegu morza - donosi najnowsze wydanie "Proceedings of National Academy of Sciences".

 

Wiemy, że życie na naszej planecie narodziło się w morzach. Ale kiedy i w jaki sposób kręgowce wyszły z wody i zaczęły podbijać resztę świata? Do tej pory naukowcy przypuszczali, że pierwsze kroki na lądzie postawiły takie stworzenia jak należący do ryb mięśniopłetwych Tiktaalik. Badania znalezionego w 2006 roku okazu dowiodły, że jego kończyny były już na tyle rozwinięte, iż 375 mln lat temu mógł odbywać piesze wycieczki. Jednak ostatnie badania przeprowadzone przez naukowców z University of Chicago dowodzą, że ryby mięśniopłetwe już wcześniej rozwinęły zdolności do spacerów po brzegu morza.


Do takich wniosków skłoniły ich obserwacje prapłetwca brunatnego, zwanego też skrzelcem. To ryba często hodowana w oceanariach, należąca do dwudysznych, podgromady mięśniopłetwych. Heather King, Michael Coates i Neil Shubin przyjrzeli się dokładnie jego ruchom za pomocą specjalnej kamery wideo. Okazało się, że skrzelec wykorzystuje tylne płetwy nie tylko po to, aby podnieść się na nich całe ciało, ale także po to, by przesuwać się do przodu. Do tej pory sądzono, że taką umiejętność miały dopiero lądowe czworonogi. Co ciekawe, skrzelec przy użyciu swoich kończyn potrafi zarówno skakać - wtedy dwie płetwy poruszają się równocześnie - jak i maszerować - wtedy poruszają się na zmianę.


- Jeśli pokazalibyście mi szkielet tego stworzenia i chcielibyście się założyć o to, czy potrafi ono chodzić, postawiłbym na odpowiedź "nie" - mówi dr Neil Shubin. Ale chociaż kończyny prapłetwca wydają się zbyt słabe do chodzenia, to płytka woda umożliwia mu spacerowanie - zanurzone w niej ciało ma przecież mniejszy ciężar. Dodatkowo jeśli skrzelec wypełni swoje prymitywne płuca powietrzem, wówczas przednia połowa ciała może być łatwo podniesiona przez działanie tylnych płetw.


Te i pozostałe umiejętności dzisiejszych prapłetwców pozwalają sądzić, że skamieniałe ślady uznawane kiedyś za należące do pierwszych lądowych czworonogów w rzeczywistości mogły zostać pozostawione przez przodków dzisiejszych ryb dwudysznych. Być może dla nich był to mały krok, ale wielki skok na ścieżce ewolucji.


Ewa Zegler-Poleska/EurekNews.pl przyciete

CZYTAJ TAKŻE