Get Adobe Flash player

Alzheimer - skąd się bierze?

Nowa, niezwykła teoria na temat początków choroby Alzheimera. W „Journal of Neuroscience” szwedzcy naukowcy opublikowali sensacyjne dane, z których wynika, że pierwszą oznaką nadejścia schorzenia jest kumulacja beta-amyloidu wewnątrz, a nie na zewnątrz komórki, jak dotychczas sądzono.

Choroba Alzheimera rozwija się po cichu. Przez dziesięciolecia lekarze przypuszczali, że pierwszą niepokojącą jej oznaką jest zwiększona ilość białka zwanego beta-amyloidem. Jego nadmiar gromadzi się w mózgu, w przestrzeni międzykomórkowej, gdzie tworzą się tak zwane płytki starcze. Złogi te powodują niszczenie neuronów, przez co nie są one w stanie prawidłowo przekazywać informacji.

Badania opublikowane przez naukowców z Lunds Universitet pokazują jednak, że pierwszym etapem choroby jest wzrost ilości beta-amyloidu, ale wewnątrz komórek nerwowych. Niechciane białko nie jest normalnie wydzielane na zewnątrz, więc kumuluje się w neuronach. Kiedy jego nagromadzenie osiągnie pewną wartość krytyczną, błona synapsy nie wytrzymuje napięcia i pęka, uwalniając zalegający w komórce beta-amyloid. Dopiero w ten sposób wyrzucone białko tworzy płytki.

Kierujący badaniami profesor Gunnar Gouras jest przekonany, że nowe odkrycie pomoże pchnąć badania nad chorobą Alzheimera na nowe tory. – Przyczyn choroby należy więc szukać wewnątrz, a nie na zewnątrz komórki – twierdzi uczony.


Izabela Nowakowska/EurekNews.pl 2011 10 31 a

CZYTAJ TAKŻE