Słowa zdradzą psychopatę

Zabójcy na celowniku: komputerowa analiza tekstu może ułatwić wykrycie psychopatycznych morderców. Jak wykazały badania, mówią oni o swoich zbrodniach w specyficzny sposób – piszą naukowcy na łamach ostatniego wydania czasopisma „Legal and Criminological Psychology″.

   

Co w sercu, to na języku – mówi popularne powiedzenie. To prawda, nawet w przypadku psychopatycznych morderców, o których można by sądzić, że są bez serca. Specjalista od komunikacji międzyludzkiej Jeff Hancock z Cornell University oraz psycholodzy Michael T. Woodworth i Stephen Porter z University of British Columbia przeanalizowali wypowiedzi 14 psychopatów odsiadujących w kanadyjskich więzieniach wyroki za morderstwa. Każdy z nich miał opowiedzieć ze szczegółami o popełnionej przez siebie zbrodni. Nagrane opowieści spisano i poddano analizie komputerowej. Porównano je wtedy z analogicznymi historiami snutymi przez 38 skazanych morderców, którzy nie byli zdiagnozowani jako psychopaci.

Okazało się, że psychopatyczni zabójcy częściej mówili o swoich zbrodniczych czynach w czasie przeszłym, co sugeruje, że w ten sposób usiłowali się od nich odciąć. Używali też więcej wyrazów wskazujących na relacje przyczynowo-skutkowe (np. odpowiadających polskim „dlatego″, „ponieważ″, „po to, żeby″), a nawet wprost mówili o tym, że zbrodnia „musiała być popełniona″. Dwukrotnie częściej niż inni korzystali ze słów odnoszących się do dość przyziemnych potrzeb, takich jak jedzenie, seks i pieniądze, mordercy niepsychopatyczni używali natomiast więcej wyrazów dotyczących kwestii rodziny, religii i duchowości. Nawet opowiadając o popełnionym morderstwie, psychopaci opisywali szczegółowo, co jedli danego dnia.

Ich wypowiedzi były też mniej płynne, zawierały więcej przerywników (np. „hmm″). Prawdopodobnie działo się tak dlatego, że bardziej niż inni starali się wywrzeć na odbiorcach dobre wrażenie, co wymagało od nich większego wysiłku umysłowego.


– Nasza publikacja pokazuje, że można używać automatycznych narzędzi do wykrycia wzorców językowych specyficznych dla psychopatów – komentuje profesor Jeff Hancock. Wyniki badań mogą więc posłużyć do łatwiejszego diagnozowania psychopatii.


Być może kiedyś będziemy mogli wykryć potencjalnych morderców na podstawie ich wypowiedzi – np. w internecie – jeszcze zanim przejdą od słów do czynów.


Ewa Zegler-Poleska/EurekNews.pl 2011 10 19 a