Get Adobe Flash player

Hamak lepszy niż łóżko

Dzieci, jeśli są zdrowe, zasypiają łatwo i w każdych warunkach. Dorośli - niekoniecznie. Naukowcy z szwajcarskiego uniwersytetu w Genewie odkryli sposób na szybkie odpłynięcie w sen. Jak czytamy w najnowszym numerze "Current Biology", wystarczy...  delikatne kołysanie.

- Wszyscy wiemy, że jeśli usiądziemy na bujanym fotelu, możemy niespodziewanie zasnąć. Od wieków kołyszemy też dzieci do snu - mówi Sophie Schwartz, jedna z autorek pracy - Dotychczas nie wiadomo jednak było, dlaczego te zabiegi przynoszą efekt.

Aby to wyjaśnić, naukowcy zaprosili do badań dwunastu ochotników, którzy nie śpią w dzień i nie mają problemów z zasypianiem. Każdy z nich uciął sobie w ciągu dnia dwie 45-minutowe drzemki - na zwykłym fotelu oraz specjalnie skonstruowanym kołyszącym się łóżku. W czasie snu praca mózgu ochotników była monitorowana za pomocą elektroencefalogramu (EEG).

Eksperyment potwierdził, że dzięki bujaniu zasypiamy szybciej. Okazało się też, że kołysanie przedłuża fazę snu głębokiego (snu o wolnych ruchach gałek ocznych), w czasie której pojawiają się tzw. wrzeciona snu (impulsy elektryczne rejestrowane w badaniu EEG).

Naukowcy chcą teraz zbadać, czy kołysanie może zostać wykorzystane w leczeniu zaburzeń snu, np. bezsenności2011_06_21_c

Ewa Korzybska/Eureknews

CZYTAJ TAKŻE