Get Adobe Flash player

Chorzy ryzykanci

Ryzykowna jazda samochodem nie jest jedynie oznaką brawury czy bezmyślności. Według
australijskich naukowców szarżowanie za kółkiem w młodym wieku może wskazywać, że kierowca ma problemy z psychiką – np. cierpi na depresję.

W najnowszym numerze czasopisma “Injury Prevention” znalazł się raport uczonych z Queensland University of Technology. Poprosili oni 761 świeżo upieczonych kierowców w wieku od 17 do 25 lat o wypełnienie kwestionariusza dotyczącego ich zdrowia psychicznego oraz umiejętności prowadzenia samochodu.

Jak się okazało, wiele osób, które niedawno otrzymało prawo jazdy, nie radziło sobie najlepiej na drodze. W czasie jazdy młodzi kierowcy przekraczali dopuszczalną prędkość, nie zapinali pasów lub rozmawiali przez telefon komórkowy. Jak odkryli naukowcy, w pewnej części takie nieodpowiedzialne zachowania wynikały z problemów psychicznych badanych - depresji czy stanów lękowych. W przypadku kobiet ryzykowne zachowania wynikały z dolegliwości psychicznych w 9,5 proc. przypadków, jeśli chodzi zaś o mężczyzn – w 6,7 proc.

Naukowcy podkreślają, że generalnie młodzi kierowcy częściej mają wypadki i częściej w nich giną niż starsi ludzie. Dlatego sugerują, by wszyscy siadający za kółkiem przechodzili najpierw badania, które wykluczą problemy psychiczne prowadzące do ryzykownych, zagrażających życiu zachowań2011_05_18_b

Ewa Korzybska

CZYTAJ TAKŻE