Get Adobe Flash player

Wszyscy jesteśmy rasistami

Rasowe uprzedzenia, których nawet nie jesteśmy świadomi, mogą rzutować na nasze decyzje ekonomiczne oraz całą światową gospodarkę - dowodzą na łamach dzisiejszego Proceedings of the National Academy of Sciences” (PNAS) naukowcy z New York University.

Ujmując w dużym skrócie, współczesna psychologia wyróżnia dwa rodzaje procesów myślowych, jakie zachodzą w ludzkim umyśle: świadome i takie, których sobie nieuświadamiany. Te pierwsze pozwalają podejmować przemyślane decyzje oraz sądy, drugie są raczej automatyczne i zachodzą bez udziału naszej świadomości. W trakcie swoich badań uczeni z New York University skupili się na nieświadomych procesach myślowych, a przede wszystkim na utajonych uprzedzeniach rasowych, które według wcześniejszym ustaleń są wszechobecne i wpływają na zachowania nawet takich profesjonalistów jak lekarze.

W trakcie eksperymentu naukowcy poprosili 50 zróżnicowanych pod względem rasowym ochotników o wyrażenie swojego zaufania do blisko 300 sfotografowanych osób w skali od 1 („w ogóle nie godny zaufania”) do 9 („niesłychanie godny zaufania”). Zdjęcia przedstawiały ludzi wszystkich możliwych ras. Uczestnicy mieli za zadanie przedstawiać swoje instynktowne wrażenia.

Wyniki testu były jednoznaczne: ochotnicy dzielili ludzi z fotografii na godnych i niegodnych zaufania według rasy, niektórzy woleli białych a inni czarnych. W oddzielnym eksperymencie, na innej grupie uczestników naukowcy sprawdzali na ile nieuświadamiane rasowe uprzedzenia wpływają na podejmowanie decyzji ekonomicznych czy biznesowych. 

Drugiej grupie pokazano te same fotografie co pierwszej i powiedziano, że są to potencjalni partnerzy biznesowi. Ludzie ci mieli powiedzieć jak dużą sumę pieniędzy zaryzykują wchodząc w spółki z tymi osobami.

 W tym przypadku okazało się, że nieświadome uprzedzenia rasowe mają bezpośrednie przełożenie na to, komu chcemy powierzyć własne pieniądze. Może to też oznaczać, że nasze uprzedzenia wpływają na decyzje o zasięgu globalnym. Ujmując to najprościej: uprzedzony do Azjatów Afroamerykanin nie wejdzie w biznes z Chińczykami, nawet wtedy, kiedy wyniki chińskiej firmy są obiecujące. W świecie globalnej ekonomii, takie zachowanie może oznaczać olbrzymie straty

Anna Piotrowska

CZYTAJ TAKŻE