Wędrujące dinozaury

Mamy dowód, że kamarazaury – olbrzymie roślinożerne dinozaury należące do grupy zauropodów – podejmowały sezonowe migracje w poszukiwaniu jedzenia. Potrafiły wędrować setki kilometrów – informuje dzisiejsze „Nature″.

 

Roślinożerne zauropody to jedne z największych zwierząt lądowych, jakie kiedykolwiek żyły na naszej planecie. Miliony lat temu panowały na wszystkich kontynentach. Zauropody zamieszkujące zachodnie obszary Ameryki Północnej od dawna stanowiły dla naukowców sporą zagadkę: żyły na nizinach, gdzie okresowo występowały pory suche, a tak gigantyczne zwierzęta na okrągło potrzebowały do życia odpowiednich ilości jedzenia i wody. Przypuszczano, że te ogromne dinozaury – tak jak dzisiejsze olbrzymie ssaki – mogły wędrować do źródeł pokarmu i wody. Informacje o zwyczajach tych prehistorycznych stworzeń pozostawały jednak w sferze domysłów.

Ale naukowcy z University of Chicago – Henry Fricke, Justin Hencecroth i Marie E. Hoerner – dowodzą, że zauropody rzeczywiście podejmowały sezonowe wędrówki w poszukiwaniu pożywienia. Badacze wykorzystali skamieniałości zachowane w późnojurajskiej formacji skalnej Morrison, dobrze znanej paleontologom z obfitości znalezisk. Na stanowiskach w Wyoming i Utah odkryto między innymi zęby kamarazaurów. Szkliwo zębów przeanalizowano pod kątem proporcji obecnych w nim stabilnych izotopów tlenu. Porównanie ich z zawartością w osadach jurajskich pozwoliło stwierdzić, że niektóre dinozaury potrafiły przewędrować nawet 300 kilometrów!


Kolejne badania pozwolą rozstrzygnąć, czy sezonowe migracje w poszukiwaniu pokarmu były charakterystyczne dla wszystkich kamarazaurów, czy też tylko dla tej konkretnej populacji na zachodzie Ameryki.


Ewa Zegler-Poleska/EurekNews.pl 2011 10 27 e