Get Adobe Flash player

Wielgachny jak T. rex

Król dinozaurów Tyrannosaurus rex był co najmniej 30 procent cięższy i rósł jeszcze szybciej, niż do tej pory sądzono! Takie wnioski wyciągnęli naukowcy po dokładnym zeskanowaniu pięciu różnych szkieletów tych stworzeń – czytamy na łamach pisma „PLoS One″.

 

Precyzyjnego pomiaru wagi jednego z najbardziej charakterystycznych dinozaurów podjęli się uczeni z Royal Veterinary College w Londynie i Field Museum of Natural History w Chicago. Nie była to prosta sprawa.


Departament Policji w Chicago dostarczył laserowe skanery, dodatkowo poszczególne kości zeskanowano za pomocą tomografii komputerowej w Loyola University Medical Center w Illinois. W skanowaniu elementów zbyt dużych dla urządzeń medycznych pomogła firma Ford Motor Company. Jednym ze zmierzonych gigantów była słynna Sue z muzeum w Chicago. To największy szkielet T. rexa, jaki dotąd znaleziono.


Na tej podstawie opracowano komputerowy model z cyfrową skórą, który pozwolił obliczyć wagę zwierzęcia. Niekonwencjonalne badanie pozwoliło uzyskać wyjątkowo dokładne wyniki. – Wcześniejsze metody obliczania masy opierały się na modelach wykonanych w skali, w których nawet małe błędy powodowały duże odstępstwa, albo na ekstrapolacji z żywych zwierząt, a ich ciała bardzo różnią się od dinozaurów. Przezwyciężyliśmy te przeszkody, wykorzystując jako punkt wyjścia prawdziwe szkielety – wyjaśnia istotę badania Peter Makovicky, kustosz sekcji dinozaurów chicagowskiego muzeum.


Wynik zaskoczył badaczy. Opracowano kilka wersji modelu – od najbardziej wychudzonych osobników po mocno otyłe. Okazało się, że nawet w „wyszczuplonej″ wersji T. rex ważył o 30 proc. więcej, niż dotąd zakładano, a wspomniana Sue – minimum 9 ton. Większa waga jednocześnie oznacza szybszy przyrost masy. Według nowych ocen w okresie nastoletnim te wielkie gady przybierały na wadze nawet 1800 kg rocznie!


Niestety, wszystko ma swoją cenę. Wykonany model pokazuje, że większa masa T. rexa oznacza jego mniejszą prędkość i zwinność. Przy bardzo masywnym tułowiu kończyny zwierzęcia pozostawały bowiem relatywnie małe i lekkie. Według szacunków uczonych maksymalna prędkość, jaką osiągał ten dinozaur, mieściła się w przedziale między 20 a 40 km/h.


Jak się okazuje, duży wcale nie może więcej...


Marek Matacz/EurekNews.pl 2011 10 13 b

CZYTAJ TAKŻE