Dysk akrecyjny kwazara, czyli rodzaju galaktyki, to świecący obłok gazu i pyłu, ?wsysany? przez czarną dziurę znajdującą się w jego centrum. Dotąd była to tylko teoria ? teraz jednak międzynarodowemu zespołowi astronomów udało się zrobić pierwsze zdjęcie tego fenomenu.


 

? Kwazary są odległe od Ziemi o miliardy lat świetlnych. Prawdopodobnie nigdy nie będziemy mieć teleskopu dość potężnego, by obserwować ich strukturę bezpośrednio ? mówi Jose Mu?oz, który za pomocą Teleskopu Hubble?a zrobił zdjęcie kwazarowi HE 1104-1805. W jego centrum znajduje się supermasywna czarna dziura, której grawitacja stworzyła jasno świecący dysk akrecyjny.
 

Galaktyka położona pomiędzy Hubble?em a kwazarem posłużyła za soczewkę grawitacyjną, wzmacniając światło obserwowanego obiektu. Co więcej, uważna obserwacja pozwoliła też wykorzystać soczewkowanie pojedynczych gwiazd, by skonstruować mapę kolorów, a więc i temperatur poszczególnych części dysku. Dlatego znamy jego rozmiar: średnica wynosi od 4 do 11 dni świetlnych (100-300 miliardów kilometrów).
 

? Wreszcie mamy wiedzę o strukturze tych systemów pochodzącą z obserwacji, a nie tylko teoretycznych rozważań ? mówi Mu?oz. Dzięki temu wkrótce lepiej poznamy naturę opisywanych obiektów.
 

Maciej Bójko/EurekNews.pl 2011 11 07 e