Witajcie na Tatooine

Sensacyjne odkrycie rodem z „Gwiezdnych Wojen”: Tatooine, filmowa planeta o dwóch słońcach, istnieje naprawdę! Amerykańscy naukowcy odkryli obiekt planetarny okrążający dwie gwiazdy naraz – informuje najnowsze wydanie „Science”.

 

Dawno, dawno temu w odległej galaktyce istniała planeta, na której niebie świeciły dwa słońca... Stop! Wcale nie tak dawno i nie w odległej galaktyce, a w naszej Drodze Mlecznej, 200 lat świetlnych od Ziemi. Ale reszta się zgadza: Kosmiczny Teleskop Keplera odkrył planetę krążącą wokół układu podwójnego gwiazd. Gdybyśmy się na niej znaleźli, nad naszymi głowami jaśniałyby dwa słońca. Dlatego obiekt o katalogowym oznaczeniu Kepler-16b ochrzczono nazwą filmowej planety. – To, co do tej pory było fikcją, stało się rzeczywistością – komentuje współautor badań Alan Boss z Carnegie Institution w Waszyngtonie.

Skąd wiemy o istnieniu planety Kepler-16b? Otóż Kosmiczny Teleskop Keplera monitoruje zmiany jasności 155 tysięcy gwiazd z obszaru leżącego na granicy konstelacji Łabędzia i Lutni. Niektóre z nich zmieniają jasność dlatego, że są w rzeczywistości układami podwójnymi – związane grawitacją gwiazdy krążą wokół siebie i co jakiś czas wzajemnie się zaćmiewają. Zespół kierowany przez Laurance’a Doyle’a z SETI Institute odkrył dzięki Keplerowi taki właśnie układ dwóch gwiazd, chłodniejszych i mniejszych od naszego Słońca. Ale na wykresie jasności układu podwójnego widać było nie tylko regularnie powtarzające się zaćmienia, lecz coś jeszcze. Dodatkowe spadki jasności różniły się wielkością i pojawiały się w takich odstępach czasu, że naukowcy jednoznacznie orzekli: ich sprawcą musi być inny obiekt, który obiega obydwie te gwiazdy.

Dokładne dane o jego rozmiarach przyniosły obserwacje wykonane przez badaczy ze Smithsonian Astrophysical Observatory za pomocą 1,5-metrowego teleskopu w Whipple Observatory w Arizonie. Planeta masą i rozmiarami przypomina Saturna. Natomiast jej orbita jest podobna do orbity Wenus – Kepler-16b krąży w odległości około 104 mln km od swoich macierzystych gwiazd, obiegając je w ciągu 229 dni. Na nowo odkrytej planecie jest bardzo zimno – panuje tam temperatura w okolicach -90 stopni Celsjusza. Nie ma tam też pewnie kantyny Mos Eisley, w której można byłoby się ogrzać...

Ewa Zegler-Poleska/EurekNews 2011 09 16 a1


FILM: Zobacz jak naukowcy z Nasa wyobrażają sobie Tatooine