Get Adobe Flash player

Ciemna strona Księżyca

To musiała być prawdziwa kosmiczna kraksa! Nasz Księżyc zderzył się kiedyś z innym ziemskim satelitą. Rezultatem tej kolizji są góry na niewidocznej z Ziemi stronie Srebrnego Globu – informuje najnowsze „Nature”.

Na Księżycu nawet gołym okiem widać ciemniejsze plamy – to tzw. morza, które w rzeczywistości są zastygłymi oceanami lawy. Ale na niewidocznej z Ziemi części Srebrnego Globu morza niemal nie występują. Druga strona Księżyca jest za to bardzo górzysta i ma grubszą skorupę.

Do tej pory naukowcy uważali, że te różnice w budowie są wynikiem działania ziemskich sił pływowych, ale planetolodzy z University of California w Santa Cruz zaproponowali nowe wyjaśnienie. Opiera się ono na powszechnie uznanej teorii wielkiego zderzenia, według której Księżyc powstał po tym, jak obiekt wielkości Marsa uderzył w młodą Ziemię około 4,5 mld lat temu. Martin Jutzi i Erik Asphaug twierdzą, że w wyniku tego zderzenia z kosmicznego gruzu uformował się jeszcze jeden obiekt, poruszający się po tej samej orbicie co jego towarzysz, ale lżejszy od niego trzydzieści razy.


Film: Jak powstał księżyc

Początkowo oba satelity spokojnie okrążały Ziemię. Jednak ruch mniejszego księżyca został zaburzony przez Księżyc, który zaczął się oddalać od naszej planety. W końcu na skutek oddziaływań grawitacyjnych miniksiężyc po prostu... spadł na Srebrny Glob. Symulacje komputerowe pokazują, że uderzył w niego z prędkością na tyle małą, że nie wybił w krateru w jego powierzchni. Za to materiał z rozbitego obiektu pokrył grubą warstwą półkulę Księżyca, formując łańcuchy górskie. Wskutek uderzenia po przeciwnej stronie globu spod jego powierzchni wytrysnęła magma, z której powstały widoczne dziś morza. Zawierała ona sporo potasu, metali ziem rzadkich, fosforu, uranu i toru – to dlatego skały na widocznej stronie Księżyca są bogate w te pierwiastki.

Faktów potwierdzających nową teorię jest więcej. – Nasz model dobrze pasuje do teorii wielkiego zderzenia, zgadza się też z naszą wiedzą dotyczącą dynamiki takich systemów, czasu ochłodzenia się Księżyca i wieku księżycowych skał – podkreśla profesor Erik Asphaug z University of California.

Ewa Zegler-Poleska/EurekNews 2011 08 04 b

CZYTAJ TAKŻE