Get Adobe Flash player

Na tropie innej Ziemi


Około 560 lat świetlnych do Ziemi zlokalizowano najmniejszą z odkrytych do tej pory planet pozasłonecznych.Jej masa wynosi zaledwie 1,4 masy naszego globu. Jej istnienie daje nadzieje na znalezienie obiektu bliźniaczo podobnego do naszego świata.

Odkrycia dokonali amerykańscy astronomowie pod kierunkiem Natalie Batalha z należącego do NASA Ames Research. Wykorzystali do tego znajdujący się na orbicie teleskop Kepler. Wyposażono go w niezwykle precyzyjny fotometr, który rejestruje nawet najmniejsze zmiany jasności gwiazd. Gwiazdy świecą nieco słabiej, kiedy przed ich tarczą przesuwa się planeta. Wykrywanie w ten sposób innych światów nazywa się metodą tranzytów. Tak właśnie odkryto planetę K-10b.

Krąży ona wokół podobnej do naszego słońca, lecz bardzo starej gwiazdy w Gwiazdozbiorze Smoka. W porównaniu z innymi znanymi dziś planetami pozasłonecznymi K-10b, to prawdziwe maleństwo. Jest tylko trochę większa od Ziemi i skalista. Niestety, znajduje się zbyt blisko swej macierzystej gwiazdy by istniało na niej życie. Wyliczenia wykazują, że krąży wokół niej 20 razy bliżej niż Merkury wokół Słońca. Dlatego na jej powierzchni panuje temperatura mniej więcej 1400 st. Celsjusza.

Film: Zobacz, dlaczego naukowcy nazywają K-10b Wulkanem;


- Odkrycie K-10b jest kamieniem milowym w poszukiwaniach planet podobnych do naszej - mówi dr Douglas Hudgins z kwatery głównej NASA. - Dowodzi bowiem, że niewielkie skaliste planety nie są niczym nadzwyczajnym w kosmosie.

 Naukowcy mają nadzieję, że w przypadku innych gwiazd podobne do K-10b obiekty znajdują się nieco dalej, w strefie, gdzie da się znaleźć wodę w stanie ciekłymdwa11sty2011


Anna Piotrowska

CZYTAJ TAKŻE