Get Adobe Flash player

Odbierz telefon od E.T.

Projekt SETI@home nie umarł i ma się świetnie. W najbliższym czasie miliony domowych komputerów będą analizowały dane pozyskane za sprawą kosmicznego teleskopu Kepler oraz radioteleskopu Green Bank. Cel ten sam, co zwykle: znalezienie naszych braci w rozumie.

Keplerowi, teleskopowi od dwóch lat orbitującemu wokół Słońca, zawdzięczamy odkrycie 1235  planet w naszej galaktyce. SETI, program poszukiwania pozaziemskich cywilizacji, przyjrzy się teraz uważniej 86 z nich - tym, na których powstanie życia było najbardziej prawdopodobne. - Wybraliśmy planety z przyjemnymi temperaturami, pomiędzy 0 a 100 stopni Celsjusza, ponieważ właśnie tam najbardziej spodziewamy się znaleźć życie – wyjaśnia Dan Werthimer, jeden z szefów projektu SETI@home. Temperatura w tym przedziale oznacza, że można tam znaleźć wodę w stanie ciekłym – o ile woda w ogóle na tych planetach występuje.

Amerykański teleskop Green Bank, największy na świecie sterowalny radioteleskop (o powierzchni blisko 8 tys. metrów kwadratowych), zostanie wycelowany kolejno w każdą z 86 planet, które będzie „nasłuchiwał” po kilkanaście minut; w sumie poświęci projektowi 24 godziny. Chodzi o to by zarejestrować ewentualne sygnały radiowe dobiegające z tych dalekich światów. 

Dane z obserwacji zanalizują internauci w czynie społecznym. Olbrzymie zadanie obliczeniowe zostanie podzielone na drobne porcje, które ochotnicy uczestniczący w programie SETI@home pobierają na swoje komputery, przeliczają w wolnym czasie i zwracają wyniki do centrali. Aktualnie w SETI@home bierze udział blisko 1,2 miliona użytkowników oraz ponad 2,5 miliona komputerów. Mimo to, jak przewiduje Werthimer, analiza danych z 24 godzin pracy teleskopu Green Bank zajmie około roku. Kto wie, może w końcu odbierzemy telefon od E.T? 2011_05_17_b

Maciej Bójko

By wziąć udział w programie - wejdź na stronę: http://setiathome.berkeley.edu/

 

CZYTAJ TAKŻE