Księżycowy ocean magmy

Pod powierzchnią Io - jednego z księżyców Jowisza - znajduje się ocean płynnej magmy głęboki na 50 kilometrów. Jego istnienie udało się odkryć dzięki analizie danych zebranych przez sondę Galileo - donosi dzisiejsze „Science”.

Io jest jednym z najbardziej niezwykłych obiektów w naszym Układzie Słonecznym. Tylko tam, poza Ziemią, zaobserwowano istnienie aktywnych wulkanów. W sumie wulkany Io wypluwają 100 razy więcej lawy niż ziemskie. Poza tym, pokrywają całą powierzchnię księżyca, podczas gdy na naszej planecie występują jedynie w miejscach ścierania się lub rozchodzenia płyt tektonicznych.

Aktywność wulkaniczną Io uczeni odkryli w 1979 roku, kiedy w pobliżu tego obiektu przeleciała
sonda Voyager. Do tej pory nie było jednak wiadomo skąd dokładnie się bierze wypływająca z tamtejszych wulkanów lawa. Dlatego też badania amerykańskich uczonych pod kierunkiem Krishan Khurana z University of California w Los Angeles okazały się tak istotne. Zagadkę księżyca wyjaśniły analizy lokalnego pola magnetycznego. - Gorąca magma oceanu Io przewodzi elektryczność miliony razy lepiej niż skały znajdowane na powierzchni Ziemi. Wyobraźmy sobie fale wysłane przez wykrywacz metali, które odbite od monet, zdradzają, że mamy drobne w kieszeni. Podobnie, pole magnetyczne Jowisza odbija się od stopionych skał we wnętrzu Io - mówi Khurana. Ten odbity od magmy sygnał może być wykryty przez magnetometr przelatującej w pobliżu sondy.

Naukowcy twierdzą, że ocean płynnej lawy znajduje się około 40-50 kilometrów pod powierzchnią księżyca. Jego grubość ma sięgać 50 kilometrów, a temperatura 1200 stopni Celsjusza2011_05_13_a1

Anna Piotrowska