Dziwnie zakręcone planety

Kręcą się nie w tę stronę, co powinny. Teraz już jednak wiadomo dlaczego. Naukowcy z Northwestern University rozwiązali zagadkę dziwnych orbit niektórych planet pozasłonecznych - o czym donosi dzisiejsze "Nature".

Dotychczas astronomowie odkryli już ponad pół tysiąca planet pozasłonecznych. Ale dopiero w ostatnich latach zaobserwowali układy, w których kierunek obrotu centralnej gwiazdy wokół własnej osi jest przeciwny do kierunku ruchu orbitalnego obiegającej ją planety.

Niezwykłe jest to, że chodzi o systemy zawierające tzw. gorące jowisze. To olbrzymie gazowe planety podobne do naszego Jowisza, różniące się od niego tym, że ich orbita leży bardzo blisko gwiazdy. Zachowanie tych gorących jowiszów jest dziwne, bo cały układ planetarny tworzy się z dysku wirującego w jednym kierunku. - To burzyło nam znany obraz powstawania gwiazd i planet - mówi astrofizyk Frederic
A. Rasio z Northwestern University. 

Aby rozwiązać tę zagadkę, naukowcy przeprowadzili symulacje komputerowe ewolucji układu składającego się z gwiazdy centralnej oraz dwóch krążących wokół niej planet. Pierwsza z planet była gazowym olbrzymem, dość oddalonym od macierzystego słońca. Znajdowała się w miejscu, gdzie zazwyczaj tworzą się tego typu planety. Druga też była duża i krążyła po jeszcze dalszej orbicie. Oddziaływała jednak grawitacyjnie na gazowego olbrzyma. To sprzężenie grawitacyjne powodowało, że wewnętrzna planeta traciła energię na rzecz zewnętrznej. Jej orbita wokół słońca zacieśniała się przyjmując dziwaczny, wydłużony kształt, aż koniec końców planeta zaczęła się obracać w przeciwną stronę.

W ten właśnie sposób, dzięki symulacji komputerowej, uczeni dowiedli, jak zwykły gazowy olbrzym staje się gorącym jowiszem obracającym się w przeciwną stronę2011_05_12_b

Ewa Zegler-Poleska