Czeka nas deszcz meteorów

Już jutro czeka nas prawdziwy deszcz „spadających gwiazd”. Na niebie można będzie zobaczyć nawet 100 meteorów na godzinę! To rój Kwadrantydów – informują członkowie stowarzyszenia Pracownia Komet i Meteorów.

 

Kwadrantydy to jeden z najbardziej spektakularnych rojów meteorów, porównywalny z sierpniowymi Perseidami. Można je zobaczyć na niebie od 28 grudnia do 12 stycznia, ale ich maksimum dopiero nadchodzi.


W nocy z 3 na 4 stycznia można będzie zobaczyć nawet sto meteorów na godzinę. – Najlepiej wyjechać poza miasto, tak aby sztuczne światła nie przeszkadzały w obserwacjach. W pierwszej połowie nocy i tak będzie je utrudniał zbliżający się do pełni Księżyc. Ale w drugiej połowie nasz naturalny satelita będzie już zmierzał ku zachodowi, natomiast radiant Kwadrantydów – czyli miejsce na niebie, z którego zdają się one wybiegać – wschodził coraz wyżej i meteorów będzie coraz więcej – wyjaśnia czytelnikom EurekNews.pl Krzysztof Polakowski, koordynator obserwacji wizualnych w Pracowni Komet i Meteorów.

Radiant Kwadrantydów znajduje się w gwiazdozbiorze Wolarza, ale by podziwiać je w pełni, nie należy wpatrywać się w ten obszar, bo meteory będą przemykały po całym niebie. Szczyt ich aktywności jest przewidywany na 7.20 czasu uniwersalnego (8.20 czasu polskiego), więc najwięcej Kwadrantydów zobaczą obserwatorzy w Ameryce Północnej, którzy są co najmniej 6 godzin „do tyłu” względem nas. – Ale podwyższona aktywność Kwadrantydów trwa około sześciu godzin, a na dodatek roje meteorów lubią sprawiać niespodzianki – podkreśla w rozmowie z EurekNews.pl Przemysław Żołądek, prezes PKiM. Po zachodzie Księżyca (ok. 3 w nocy) a przed wschodem Słońca możemy więc oczekiwać co najmniej jednej „spadającej gwiazdy” na minutę.

Cząstki z roju Kwadrantydów wpadają w ziemską atmosferę z prędkością 41 km/s. Specjalista od astronomii meteorowej Peter Jenniskens odkrył w 2003 roku, że są one pozostałością po wygasłym jądrze komety o oznaczeniu 2003 EH1.

Miłośnikom astronomii polecamy szczegółowe informacje o obserwacjach nieba na stronie Pracowni Komet i Meteorów. A wszystkim, którzy wierzą, że „spadające gwiazdy” spełniają życzenia, radzimy przygotować sobie ich długą listę.


Ewa Zegler-Poleska/EurekNews.pl 2012 01 02 a1


Więcej: www.pkim.org