Get Adobe Flash player

Będzie jeszcze goręcej!

Gorąco? Będzie jeszcze cieplej. Nowe badania amerykańskich uczonych ze Stanford University dowodzą, że lata na półkuli północnej staną się jeszcze gorętsze. A wyjątkowe dziś lipcowe czy sierpniowe "fale upałów" z temperaturą około 40 stopni będą stanem permanentnym.  

Za te zmiany odpowiada, nic innego jak nadmierna emisja gazów cieplarnianych do atmosfery, a przede wszystkim dwutlenku węgla. Co ciekawe, podjęte do tej pory próby ograniczenia ich emisji nie mają wpływu na to, co się dzieje. Analizy komputerowe dowodzą, że wszystkie czarne scenariusze nakreślone w ostatnich latach przez klimatologów mogą się sprawdzić. Stąd już w ciągu nadchodzących 20 lat można się spodziewać bardzo gorących lat w Azji, Afryce i Południowej Ameryce. Średnie szerokości w Europie oraz Stanach zaczną doświadczać tego samego na przestrzeni najbliższych 60 lat. - Zgodnie z naszymi przewidywaniami, duże obszary naszej planety będą się podgrzewały tak szybko, że w połowie tego wieku, nawet najzimniejsze lata, będą cieplejsze niż najgorętsze lata ostatnich 50 lat - mówi Noah Diffenbaugh ze Stanford University, główny autor pracy opublikowanej w „Climatic Change Letters”.

Takie dramatyczne zmiany temperatur niewątpliwie będą miały poważne konsekwencje dla ludzkiego zdrowia. Fala upałów, która przetoczyła się przez Europę w 2003 roku zabiła 40 tysięcy osób2011_06_09_a

Anna Piotrowska

CZYTAJ TAKŻE