Get Adobe Flash player

Wiemy już, dlaczego wybuchają wulkany

Naukowcy z University of Southampton odkryli mechanizm, który odpowiedzialny za gwałtowne erupcje wulkaniczne. Wiele wskazuje, ze wszystkiemu winne jest mieszanie się rożnych magm we wnętrzu komór znajdujących się pod „grzmiącymi górami".


Do takiego wniosku doprowadziły Brytyjczyków badania położonego na Teneryfie (Wyspy Kanaryjskie) Las Canadas. W jego masywie znajduje się szczyt Teide.  Las Canadas zainteresował uczonych, ponieważ położony jest blisko ludzkich osad, a jego dotychczasowe erupcje miały katastrofalny zasięg. Kiedy wulkan się uaktywniał, potrafił wynieść słup materiałów piroklastycznych na wysokość 25 km i rozprzestrzenić je w promieniu 130 km. W ciągu ostatnich 700 tysięcy lat, było przynajmniej osiem dużych erupcji Las Canadas.


Za jego niszczycielską działalność odpowiada proces intensywnego mieszania się magm. Do takich wniosków doszli naukowcy po przeanalizowaniu osadów wulkanicznych wyrzucanych podczas wybuchów. Doktor Rex Taylor, starszy wykładowca na University of Southampton badał bryłki minerałów, które zdążyły się wykrystalizować ze stopu magmowego. Analiza ta, pozwoliła ustalić, co działo się we wnętrzu „grzmiącej góry" bezpośrednio przed erupcją. W komorze magmowej, podczas krystalizacji, minerały „wykorzystywały" stopy o odmiennym składzie, magma starsza i chłodniejsza mieszała się z młodszą, bardziej gorącą. Potem w trakcie potężnego wybuchu komora magmowa ulegała opróżnieniu, a ściany wulkanu zapadały się pod własnym ciężarem tworząc rozległą kalderę.


Współautor badań, dr Tom Gernon uważa, że otrzymane właśnie wyniki mogą mieć niebagatelne znaczenie nie tylko dla mieszkańców Teneryfy. Znając potencjał Las Canadas, jego wybuch może być niebezpieczny dla znacznie większego obszaru.  Wiele też wskazuje, że podobny mechanizm wybuchów stoi także za erupcjami wulkanów w innych częściach świata. Obserwacje wyrzucanego przez nie materiały mogą więc pomóc przewidzieć najpotężniejsze z erupcji.


Łukasz Żmijewski/EurekNews.pl 2012 10 17 a1

CZYTAJ TAKŻE