Nowe leki zapobiegające nawrotom malarii

Jak zwalczać malarię, aby przenoszące ją pierwotniaki nie uodporniły się na stosowane leki? Najlepiej połączyć dihydroartemizyninę z piperachiną. O wynikach analiz belgijskich naukowców pisze najnowsze „PLoS Medicine″.


Malaria to najczęściej występująca na świecie choroba zakaźna. Wywołują ją roznoszone przez komary pierwotniaki z rodzaju Plasmodium, które po dostaniu się do ludzkiego organizmu niszczą czerwone krwinki. Choroba zabija rocznie około 800 tys. ludzi, a największe śmiertelne żniwo zbiera wśród dzieci poniżej 5. roku życia z krajów afrykańskich położonych na południe od Sahary. Za najcięższą postać malarii odpowiada zarodziec sierpowy (Plasmodium falciparum).
 

Na szczęście w ostatnich latach w Afryce subsaharyjskiej ryzyko zachorowania na malarię znacznie się zmniejszyło, głównie dzięki rozpowszechnieniu się środków owadobójczych oraz używaniu nasączonych nimi moskitier. Ale choroba wciąż pozostaje groźna. Z zakażeniem najskuteczniej radzą sobie leki oparte na artemizynie (w skrócie ACT, od ang. artemisinin-based combination treatments). Żeby zarodźce nie uodporniły się na tę substancję, łączy się ją z innymi lekami przeciwmalarycznymi. Zespół profesora Umberto D′Alessandro z Instytutu Medycyny Tropikalnej w Antwerpii sprawdził skuteczność czterech różnych kombinacji lekarstw stosowanych u ponad 4 tys. dzieci poniżej 5. roku życia w 12 różnych miejscach Afryki subsaharyjskiej. Były to największe badania tego typu na kontynencie.
 

Okazało się, że trzy kombinacje dały równie dobre efekty, ale połączenie dihydroartemizyniny z piperachiną było najskuteczniejsze w zapobieganiu nawrotom choroby. Taki zestaw leków jest jednym z zalecanych przez Światową Organizację Zdrowia. WHO rekomenduje też wybieranie odpowiedniej terapii na podstawie wyników monitoringu oporności zarodźców na leki w danym rejonie. Taki monitoring trudno jednak przeprowadzić. Dzięki belgijskim naukowcom wiadomo więc, jakie leki stosować na terenach, gdzie ryzyko powtórnego zapadnięcia na malarię jest szczególnie wysokie.
 

Ewa Zegler-Poleska/EurekNews.pl 2011 11 09 d