Wirus odry rozszyfrowany

Amerykańscy naukowcy poznali strategię ataku wirusa odry, dzięki której potrafi się on błyskawicznie rozprzestrzeniać. Odkrycie to może się też okazać przydatne w terapii niektórych nowotworów – czytamy w magazynie „Nature″.


 

Odra jest jedną z najbardziej zakaźnych chorób na świecie. Rozwija się w tchawicy, pobudza do kaszlu i drogą kropelkową bardzo szybko przenosi się na kolejne osoby. Wywołujący ją wirus dysponuje sprytnym mechanizmem, który pozwala mu rozprzestrzeniać się w ciele, a potem infekować jak najwięcej ludzi wokół. Opisali go badacze z Mayo Clinic.
 

– Wirus odry wytworzył strategię o iście diabolicznej elegancji. Najpierw wykorzystuje komórki układu odpornościowego patrolujące płuca, aby wniknąć do organizmu. Razem z nimi przemieszcza się do wszystkich części ciała. Jednak komórki odpornościowe dostarczają wirusa do tych komórek, które posiadają białko nektynę-4. Co ważne, znajdują się one w tchawicy, więc wirus namnaża się tam, gdzie jest mu najwygodniej dalej zarażać – tłumaczy prowadzący badanie dr Roberto Cattaneo. Kaszlący ludzie błyskawicznie roznoszą chorobę.
 

Poznanie strategii wirusa jest ważne nie tylko w celu lepszego zrozumienia przebiegu odry. Mechanizm ten bada się bowiem pod kątem przydatności w leczeniu nowotworów – a nektyna-4 znajduje się także na komórkach niektórych rodzajów raka, w tym jajnika, płuc i piersi. Naukowcy sądzą, że terapia oparta na zmodyfikowanych wirusach odry może być alternatywą np. dla chemioterapii.
 

Marek Matacz/EurekNews.pl 2011 11 03 a