Witamina D nieskuteczna w leczeniu SM

Wysokie dawki witaminy D nie pomagają w leczeniu stwardnienia rozsianego. Australijscy uczeni przekonują, że nie ma sensu przyjmować tego związku w późniejszym stadium choroby – przeczytamy na łamach pisma „Neurology″.

 

Niski poziom witaminy D sprzyja rozwojowi stwardnienia rozsianego, choroby, podczas której dochodzi do uszkodzenia komórek nerwowych. Stąd podejrzewano, że suplementacja dużymi dawkami tego związku może wspomagać jej leczenie. Przeprowadzony właśnie eksperyment pokazał, że tak nie jest.
 

Zespół uczonych z The Royal Melbourne Hospital i Walter and Eliza Hall Institute of Medical Research obserwował 23 osoby cierpiące od około 6 lat na nawracającą formę stwardnienia rozsianego (sclerosis multiplex). Wszystkim podawano witaminę D w dawkach zapobiegających jej brakom. Dodatkowo 11 z nich otrzymywało suplement z wysokim stężeniem witaminy, a 12 osób placebo. Mózgi ochotników badano za pomocą rezonansu magnetycznego na początku eksperymentu oraz po 4, 5 i 6 miesiącach.
 

Witamina D w dużych stężeniach nie pomogła w leczeniu. Nie zauważono żadnych różnic w pracy mózgu w obu grupach. Co więcej, u 4 osób z tych, którym podawano witaminę, nastąpił nawrót choroby wraz z nasileniem symptomów.
 

Uczeni przyznają jednak, że potrzebne są szersze badania, aby zweryfikować otrzymane wyniki. – Nie znaleźliśmy żadnej korzyści z przyjmowania wysokich dawek witaminy D, przewyższających suplementację niskimi stężeniami, ale rezultaty te muszą zostać potwierdzone przez badanie przeprowadzone na szerszą skalę – mówi prowadzący eksperyment dr Mark S. Stein.
 

Istnieje też możliwość, że witamina D pomaga w leczeniu choroby w jej początkowym stadium. – Niewykluczone, że badanie wpływu wysokich dawek witaminy D na wczesnym etapie choroby dałoby inne rezultaty – zaznacza dr Stein.
 

Marek Matacz/EurekNews.pl 2011 10_25_c

Komentarze (1)
1wtorek, 29, maj 2012 13:08
Ciekawe,,po co wogole robić badanie na 23 chore osoby>?! to stanowczo za mało...
I co to są wg nich te "wysokie dawki"?:]
Komentarze (1)
1wtorek, 29, maj 2012 13:08
Ciekawe,,po co wogole robić badanie na 23 chore osoby>?! to stanowczo za mało...
I co to są wg nich te "wysokie dawki"?:]