(Nie)złe ziółka

 

Ziołowe suplementy diety mogą być niebezpieczne dla osób przechodzących chemioterapię. Interakcja ziołowych specyfików z lekami może skutkować nawet śmiercią pacjenta – alarmują lekarze z amerykańskiego Northwestern University.

Jagody acai, szafran, czosnek czy ziołowe herbatki to popularne suplementy diety. Uważamy je za bezpieczne, bo przecież są naturalne. Tak myślą też chorzy na raka, którzy często walczą z chorobą wszelkimi dostępnymi metodami – zaczynają na przykład zażywać ziołowe medykamenty, aby wzmocnić organizm osłabiony przebiegającą chemioterapią. Nic w tym dziwnego. Cel uświęca środki, szczególnie jeśli celem tym jest zwalczenie nowotworu – problem w tym, że podczas chemioterapii przyjmowanie suplementów diety na własną rękę może być niebezpieczne.

– Ludzie nie uświadamiają sobie, iż suplementy to coś więcej niż witaminy i że mogą one wpływać na przebieg terapii – mówi June M. McKoy, lekarka z Northwestern Memorial Hospital  i Northwestern University. Możliwe interakcje między składnikami suplementów a lekami stosowanymi w chemioterapii nie zostały jeszcze dostatecznie przebadane. Wiemy jednak, że np. czosnek, który jako przyprawa kuchenna jest zupełnie niegroźny, przyjmowany przez dłuższy czas w większej dawce może zwiększać ryzyko krwotoku podczas operacji. Inne zioła mogą zaś natomiast utrudniać przyswajanie leków albo powodować reakcję toksyczną, skutkującą nawet śmiercią.

– Pacjenci powinni informować lekarzy, jakie lekarstwa przyjmują – w tym witaminy i suplementy – aby uniknąć ewentualnych interakcji – radzi McKoy. Jednak kłopot w tym, że aż połowa tego nie robi. – Niektórzy sądzą, że to nieistotne, a inni nie chcą się przyznać, iż korzystają z alternatywnej terapii – dodaje lekarka. A szkoda, bo alternatywne metody wspomagające walkę z rakiem mogą być całkiem przydatne. Skoro masaż, akupunktura czy medytacja pomagają w łagodzeniu stresu i bólu, ziołowe suplementy też mogą mieć na chorego dobry wpływ – pod warunkiem, że będą stosowane we właściwym czasie i pod nadzorem lekarza.

Ewa Zegler-Poleska/EurekNews 2011 09 19 b