Flirtują, bo nie lubią pracy

 

Kiedy mężczyzna flirtuje w pracy? Gdy jej nie lubi – wynika z najnowszych ustaleń brytyjskich uczonych z University of Surrey.

W badaniach wzięło udział 201 kobiet i mężczyzn w wieku 21-68 lat, z różnym doświadczeniem zawodowym. Pytano ich o flirtowanie w miejscu pracy, zadowolenie z wykonywanych w niej zajęć, cechy osobowości oraz osobistą ocenę tego, co robią. Testy wykazały, że u panów istnieje silny związek między skłonnością do flirtowania a niską satysfakcją z wykonywanych zajęć. Naukowcy nie odnotowali takiego powiązania u pań.

Wcześniejsze badania dowodziły, że ludzie flirtują z różnych powodów, między innymi chęci dowartościowania się, dla zabawy czy ze względów emocjonalnych. Jeśli mężczyźni są niezadowoleni ze swoich ról społecznych, mogą postrzegać flirt jako rozrywkę. – Częściowo tłumaczyłoby to negatywny związek flirtu z wydajnością w pracy. O ile same gry towarzyskie mogą być czymś pozytywnym, rozgrywanie ich w miejscu pracy może być znakiem braku satysfakcji z wykonywanych zajęć lub po prostu nudy. Nasze odkrycia przeczą popularnemu przekonaniu, że flirt w pracy może prowadzić do poprawy wydajności pracowników – komentuje wyniki badań ich współautor Chadi Moussa.

Magdalena Mips/EurekNews 2011_07_13_c