Wyleczyć Huntingtona

Lek na nieuleczalną dziś pląsawicę Huntingtona coraz bliżej. Uczonym udało się zahamować proces degeneracji komórek nerwowych u owadów i gryzoni, stanowiących zwierzęce modele tego ludzkiego schorzenia. Wyniki doświadczeń trzech zespołów badawczych publikuje „Current Biology” i „Cell”.

Pląsawica Huntingtona to choroba dziedziczna. Na świecie stwierdza się ją u jednej na 10-20 tysięcy osób. U cierpiących na pląsawicę dochodzi do postępującej degeneracji komórek nerwowych ośrodkowego układu nerwowego. Charakterystycznymi objawami choroby są niekontrolowane ruchy ciała, drżenie kończyn, problemy z mówieniem, a w końcu zaburzenia pamięci oraz otępienie.

W zrozumieniu przyczyn schorzenia mogą pomóc najnowsze odkrycia genetyków z University of Leicester, przeprowadzone na muszkach owocówkach. Naukowcy wzięli pod lupę enzym KMO: 3-monooksygenazę kinureninową. Jak się okazało, zarówno farmakologiczne i jak dokonane przy pomocy manipulacji genetycznych powstrzymanie działania enzymu blokowało postęp patologicznych zmian w komórkach nerwowych owadów.

Jednocześnie zespół naukowców z Gladstone Institutes sprawdzał skuteczność blokowania działania enzymu KMO na zmodyfikowanych genetycznie myszach. Użyte w doświadczeniu gryzonie stanowiły zwierzęce modele chorób Alzheimera i Huntingtona. Jak wykazał eksperyment, podanie związku o nazwie JM6 zapobiegło u tych zwierząt postępowi procesów neurodegeneracyjnych oraz zanikowi połączeń synaptycznych między neuronami.

- To odkrycie dowodzi, że enzym KMO jest białkiem, którego badania mogą stać się podstawą stworzenia leków na rozmaite schorzenia neurodegeneracyjne. Przy odrobinie szczęścia, nasz zespół mógłby rozpocząć testy z udziałem pacjentów w ciągu następnych dwóch lat. – komentuje Lennart Mucke z Gladstone Institutes2011_06_03_b1

Małgorzata Minta

 

Komentarze (4)
4sobota, 09, marzec 2013 22:36
oby jak najprędzej był ten lek mam w rodzinie bratową chorą na tą paskudną chorobe .To co oni przechodzą nieda się opisać nie mają pomocy z nikąd zostali sami z tym problemem
3środa, 13, luty 2013 22:50
jest nadzieja dziekuje w imieniu opiekunow i chorych ze sa badania i efekty na zwierzetch ! mam nadzieję ze uda się stworzyć lek jak najszybciej dla ludzi dla naszych bliskich dotknietych HD
2piątek, 26, sierpień 2011 16:54
Sama bym chciala zeby moj maz był na takich badaniach i zeby mu pomogł.To jest meczarnia z czym takims w meza rodzinie coraz wiecej zaczyna sie to pojawiac prosze pomozcie bo czlowiek sam jest bezradny.Maz zachowuje sie jak dziecko.
1wtorek, 28, czerwiec 2011 14:18
tak ale kiedy lek będzie dla ludzi dla mojej bliskiej osoby to będzie już za późno, za późno na wszystko,
Komentarze (4)
4sobota, 09, marzec 2013 22:36
oby jak najprędzej był ten lek mam w rodzinie bratową chorą na tą paskudną chorobe .To co oni przechodzą nieda się opisać nie mają pomocy z nikąd zostali sami z tym problemem
3środa, 13, luty 2013 22:50
jest nadzieja dziekuje w imieniu opiekunow i chorych ze sa badania i efekty na zwierzetch ! mam nadzieję ze uda się stworzyć lek jak najszybciej dla ludzi dla naszych bliskich dotknietych HD
2piątek, 26, sierpień 2011 16:54
Sama bym chciala zeby moj maz był na takich badaniach i zeby mu pomogł.To jest meczarnia z czym takims w meza rodzinie coraz wiecej zaczyna sie to pojawiac prosze pomozcie bo czlowiek sam jest bezradny.Maz zachowuje sie jak dziecko.
1wtorek, 28, czerwiec 2011 14:18
tak ale kiedy lek będzie dla ludzi dla mojej bliskiej osoby to będzie już za późno, za późno na wszystko,