Chcesz Nobla? Pij mleko!

Proste, ale skuteczne: brytyjscy naukowcy z Gloucester Royal Hospital odkryli właśnie, że w krajach, gdzie spożywa się dużo mleka liczba laureatów nagrody Nobla szybuje w górę. O swym zaskakującym odkryciu napisali w „Practical Neurology".


Przyczynkiem do badań Brytyjczyków były wcześniejsze doniesienia opublikowane w „New England Journal of Medicine", z których wynikało, że noblistów jest dużo tam, gdzie się je dużo czekolady. Jako jedno z możliwych wyjaśnień podano wtedy, iż wysoka zawartość flawonoidów - naturalnych przeciwutleniaczy zawartych czekoladzie - może pozytywnie wpływać na pracę mózgu i przekładać się bezpośrednio na liczbę wyróżnień przyznawanych przez Komitet Noblowski.

Jednak Sarah Linthwaite i Geraint N. Fuller postanowili przyjrzeć się temu problemowi od innej strony. Interesowało ich, czy da się wychwycić zależności między innymi rodzajami spożywanych pokarmów, a liczba Nobli. Okazało się, że istnieje wyraźne powiązanie między ilością spożywanego mleka i jego przetworów, a liczbą noblistów na każde 10 milionów mieszkańców danego kraju.
Największa liczba laureatów Nagrody Nobla - 33 na 10 milionów - przypada w Szwecji. Tam też rocznie na głowę zjada/wypija się 340 kilogramów mleka. Mało kto wie, ale w krainie wikingów ten biały napój i jego przetwory naprawdę są powszechnie spożywane. Na przykład do obiadu zamiast kompotu wypija się szklankę zimnego mleka. W drugiej na liście pod względem liczby noblistów na 10 milionów mieszkańców uplasowała się Szwajcaria (32 wyróżnionych), co roku spożywa się tam 300 kilogramów mlecznych smakołyków.


Piotr Burchardt/EurekNews.pl 2013 01 16 a