Get Adobe Flash player

Alkohol kontra wirusy

Powszechnie wiadomo, że nałogowe picie piwa czy wina utrudnia wychodzenie z traumy po wypadkach oraz gojenie się ran. Negatywne skutki spożywania alkoholu mogą być jednak znacznie poważniejsze. Picie zwiększa ryzyko wystąpienia reakcji alergicznych i zachorowania na astmę – donosi „BioMed Central”.

 

Dzieje się tak dlatego, że regularne picie alkoholu zaburza funkcje obronne organizmu. Naukowcy z University of Massachusetts Medical School pod kierunkiem prof. Gyongyi Szabo przeprowadzili dość ciekawy eksperyment z grupą ochotników – podawali im przez tydzień ekwiwalent 4-5 drinków dziennie i obserwowali, co się dzieje w ich organizmach.

Okazało się, że prowadzi to m.in. do dwukrotnego zmniejszenia skuteczności działania interferonu typu 1 (INF) – produkowanego przez nasz organizm białka odpowiedzialnego za obronę przed wirusami. Jednocześnie osłabia się działanie innej substancji – cytokiny TNFα, co zwiększa możliwość zachorowania na astmę czy podatność na alergię.

– Alkohol ma istotny wpływ na zatrzymanie produkcji INF w krwi. To z kolei prowadzi do osłabienia obronnej reakcji organizmu na infekcje – podsumowuje prof. Szabo. Warto jednak zauważyć, że przeprowadzony przez jej zespół eksperyment dotyczył regularnie zażywanych sporych dawek alkoholu. Inne badania dowodzą, że kieliszek czerwonego wina dziennie nie tylko nie szkodzi, ale może zapobiegać chorobom układu krążenia.

Magdalena Mips/EurekNews 2011 09 30 b

CZYTAJ TAKŻE