Get Adobe Flash player

Pionierzy mają więcej dzieci

Kolonizatorzy nowych lądów często są narażeni na rozmaite niebezpieczeństwa, klęski głodu czy ataki groźnych, nieznanych dotąd chorób. A jednak to właśnie ich geny mają większą szansę na przetrwanie niż DNA reszty społeczeństwa. Dlaczego? Bo mają więcej dzieci – donosi dzisiejsze „Science″.
 

Do tego niezwykłego odkrycia doprowadziły badania międzynarodowego zespołu uczonych pod kierunkiem m.in. pracującego w Kanadzie polskiego genetyka prof. Damiana Labudy z Université de Montréal. Naukowcy przeanalizowali zapisy z ksiąg parafialnych francuskojęzycznego Quebecu z lat 1686-1960. – Rejestry te zawierają informacje o rodzicach wszystkich pobierających się osób, łącznie z czasem i miejscem ich ślubu. Tak więc liczba dzieci, które posiadali, daje się z owych rejestrów wydedukować – mówi współautor badań Laurent Excoffier z uniwersytetu w Bernie. W sumie dzięki księgom kościelnym zebrano informacje o ponad milionie osób.
 

Okazało się, że ludzie, którzy zamieszkiwali obrzeża kanadyjskich kolonii oraz zasiedlali nowe, nieznane wcześniej tereny, mieli więcej potomstwa niż inni. Żeby być precyzyjnym: średnio każda kobieta pionierka miała 15 proc. dzieci więcej niż reszta, a gdy w grę wchodziły dzieci, które zawierały związki małżeńskie, to nawet 20 proc. – Odkryliśmy, że rodziny, które znajdowały się na czele fali ekspansji na nowe terytoria, osiągnęły większy sukces reprodukcyjny. Innymi słowy, miały więcej dzieci, które też miały dzieci. W rezultacie rodziny te wniosły większy wkład genetyczny we współczesną populację niż reszta, która pozostała w środku skolonizowanych już terenów – mówi prof. Labuda.
 

Jedną z przyczyn większej płodności kobiet pionierek mogło być to, że średnio rok wcześniej wychodziły za mąż. Wśród pionierów zawsze było mniej pań niż panów, stąd niewątpliwie silne dążenie, by szybko je „zagospodarować″.


Niewykluczone, że obserwowany przez badaczy trend był jedną z przyczyn upadku Imperium Rzymskiego. – W ewolucji liczy się wyłącznie demografia, wygrywają ci, którzy zostawią więcej potomstwa mającego szansę dalej się rozmnażać, od bakterii po człowieka – mówi Labuda. Tak więc atakujący zza Dunaju i Renu barbarzyńcy także mogli doświadczać „syndromu pioniera″. Mieli więcej potomstwa niż rodowci Rzymianie i na tym polegała ich główna przewaga.  
 

Co ciekawe, na łamach „Science″ uczeni przypuszczają też, że sukces ewolucyjny, czyli większa liczba potomstwa, mógł być udziałem określonej grupy ludzi. W tym przypadku ciekawskich i przedsiębiorczych.
 

Ciekawość cechą dziedziczną? Czemu nie.
 

Anna Piotrowska/EurekNews.pl 2011 11 04 b

CZYTAJ TAKŻE