Get Adobe Flash player

Najstarsze dziecko Ameryki Północnej

Na Alasce odnaleziono najstarszy, na terenie Ameryki, pochówek dziecka. Pochodzi on sprzed ok. 11,5 tys. lat. Uczeni liczą, ze dzięki niemu dowiemy się więcej na temat obyczajów pierwszych mieszkańców Nowego Świata - donosi dzisiejsze „Science”.

Szczątki znaleziono w centralnej części Alaski nad rzeką Tanana. Samo stanowisko, gdzie się znajdowały, Xaasaa Na' (w języku lokalnego ludu Atabaska oznacza to "górny bieg słonecznej rzeki"), już wcześniej interesowało badaczy, ze względu na pozostałości osadnictwa sprzed ok. 11 200 lat p. n. e. Daje to wyobrażenie o dużym znaczeniu tego obszaru, dla wyjaśnienia procesu zasiedlenia całego kontynentu amerykańskiego.

Zespół badaczy pod kierunkiem Bena Pottera z University of Alaska określił wiek dziecka na zaledwie trzy lata. Ciało malucha zostało częściowo skremowane. Zostało ułożone w jamie w ziemi, służącej wcześniej za spiżarnię albo jamę śmietnikową. Wgłębienie to znajdowało się wewnątrz prymitywnego domostwa.

W badaniach archeologicznych brali czynny udział przedstawiciele rdzennej ludności. Przejawiają oni głęboki szacunek dla "swojego" zmarłego i po przeprowadzeniu wszelkich niezbędnych badań i analiz, chcą by jego szczątki spoczęły tam, gdzie je odnaleziono. Ponadto, kilku z nich wyraziło chęć porównania swojego własnego DNA z materiałem genetycznych ich zarazem najmłodszego i najstarszego przodka2011_02_25_1

Łukasz Wojnarowicz
 

CZYTAJ TAKŻE